Wszyscy chcą naszego dobra …

W nagraniu do wczorajszego, wieczornego programu pt. „Alarm” dziennikarka pyta niedużego uczniaka siedzącego przed ekranem laptopa: „Robert, czy edukacja domowa jest fajna?”. Ten z uśmiechem odpowiada: „Tak”. Czy to reklama polskiego (za przeproszeniem ojczystej mowy!) „homeschoolingu”?! Nie, absolutnie nie! Chodziło oczywiście o „zdalną” edukację na łączach: szkoła-dom. Przebiega w domu? Przebiega! Znaczy się: domowa. A…