Ustawa podpisana! Trwała życzliwość czy odwilż?

Wiosna wprawdzie na razie nas zawodzi (jakkolwiek mądrość ludowa wie swoje: kwiecień-plecień, bo przeplata…), za to w państwowych przepisach dotyczących edukacji domowej w Rzeczypospolitej można rzec, że ciepła wiosna właśnie u nas zagościła.

Wczoraj, tj. 21 kwietnia 2021 r., Prezydent Najjaśniejszej – po wcześniejszym przyjęciu jej przez Sejm i Senat – podpisał ustawę nowelizującą, niesławny akt prawny, jakim była ustawa Prawo oświatowe, z 2016 roku.

Zmiana jest pozytywna – nie trzeba będzie już odtąd dopraszać się wizyt w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, bo ich opinie zostały zniesione dla procedur uzyskiwania zezwolenia na edukację domową; będzie też można dla swoich dzieci wybrać dowolną szkołę opiekuńczą z terytorium całego kraju, bez ograniczania swego wyboru do terenu własnego zamieszkania (ściślej: zamieszkania dziecka).

Można więc się cieszyć i dziękować Sejmowi i Senatowi, a także Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, za przyjęcie tak korzystnych rozwiązań!

Pozostaje tylko pytanie, czy to zmiany trwałe, czy tymczasowe. Tu odpowiedź pozostaje otwarta. Oby tylko nie stało się tak, jak się właśnie dzieje we Francji i Portugalii. Tam kurek z edukacją domową ma zostać praktycznie zakręcony. I to bez uzasadnień. Łaska pańska na pstrym koniu jeździ, jak wiadomo!

Nowe przepisy wejdą w życie 1 lipca 2021 r.

Dodaj komentarz