Po wakacjach!

Wakacje minęły.

Tego lata nadrobiłam wieloletnie zaległości w odwiedzaniu lekarzy wszelkiej maści. Była nocna wizyta na pogotowiu (na szczęście alergia mnie nie zabiła), laryngolog, a i na stół operacyjny trafiłam (nie była to wprawdzie operacja na otwartym sercu, ale parę szwów zaliczyłam). Dziękuję wszystkim „edukacyjnodomowym” Przyjaciołom za troskę, miłe słowa i wsparcie!

Wczoraj rozpoczął się nowy rok … szkolny, także dla rodzin edukacji domowej. Odtąd już będzie „łatwiej”. Żadnych Mickiewiczów, Słowackich, Sienkiewiczów oraz innych „nudnych” prozaików i poetów. Ich utwory są zbyt trudne dla dzieci i młodzieży we współczesnej Polsce. Per aspera ad astra?! Na co to komu?! Lepiej żyć bez wysiłku i wygodnie!

Biedne dzieciaki! Ja do dziś pamiętam tekst inwokacji do „Pana Tadeusza”, wszak w moich czasach trzeba się go było uczyć na pamięć. A wy co będziecie pamiętać? Reklamy „Heyah” czy „Providenta”!?

To, co może dziwić, to fakt, że obecna Minister Edukacji Narodowej, która sama wychowała się na klasycznych lekturach, odbiera taką możliwość młodemu pokoleniu. Pani Minister, czy Pani w ogóle czytała lektury? Ja przeczytałam wszystkie, i to z wielką przyjemnością!

Może Ministerstwo, zamiast „Edukacją”, zajęłoby się raczej „Krokami”, ściślej mówiąc „Głupimi Krokami”!?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s