Jaka szkoła?

Minął rok od wprowadzenia znowelizowanej ustawy o systemie oświaty, która miała w znaczącym stopniu ułatwić życie edukatorom domowym. Jak to wygląda dzisiaj? W różnych zakresach sprawy układają się różnie.

Gorącą kwestią na dziś jest wybór szkoły, która będzie sprawowała „nadzór” nad dzieckiem edukacji domowej i jego rodzicami.

Wydawało się pierwotnie, że linia podziału będzie wypadała między szkołami publicznymi a niepublicznymi. Te drugie miały być wyjątkowo życzliwe rodzinom e.d.

Co się jednak okazuje? Wygląda na to, iż przy wyborze szkoły jej status nie gra żadnej roli. W praktyce okazuje się bowiem, że niektóre szkoły „państwowe”, nawet obwodowe, dobrze lub wręcz bardzo dobrze układają swoje relacje z rodzinami e.d., podczas kiedy szkoły prywatne czy społeczne piętrzą przed nimi różnego rodzaju przeszkody. Pozory potrafią mylić – co na początku wygląda na słodycz, okazuje się być cienką warstwą lukru.

Wspólnie z mężem staramy się gromadzić informacje o „dobrych” szkołach, a Państwu proponujemy: „Oswajajcie” szkoły w swoim otoczeniu – i te niepubliczne, i te publiczne!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s