Tego typu pytania stawiają mi różne osoby w ostatnim czasie, w odniesieniu do licznych „komunikatów” (pojawiających się tu i ówdzie), formułowanych przez P.P. Strzeleckich.

Informuję zatem niniejszym, że nie zamierzam komentować tego, co ci dwoje wypisują na mój temat, wikłając w to także mojego męża, ponieważ byłoby to poniżej mojej godności. Mogę tylko oświadczyć, iż konflikt między P. Strzelecką a mną nie był spowodowany niedomówieniami w relacjach prywatnych. Rzecz szła o przyzwoitość wobec rodzin edukacji domowej, w sytuacji odebrania P. Strzeleckiej szkoły przez Burmistrza Goleniowa.

Nie zamierzam też tłumaczyć się z tego, że P. Strzelecka płaciła mi za moją „pracę”. Ani nie prosiłam, ani tym bardziej nie żądałam zapłaty, propozycja w każdym z wymiarów wyszła z drugiej strony. Ja co do tego od początku zgłaszałam wobec niej wątpliwości. Pamiętam, jak „P. Dyrektor” mówiła, że nie może mnie skrzywdzić, bo „ręka by jej uschła”. Powtórzyła to także na początku bieżącego roku. Mam nadzieję, że obie ręce ma sprawne.

I jeszcze jedna rzecz. Pisząc te słowa ryzykuję pozwem w sprawie naruszenia dóbr osobistych P. Strzeleckiej, bo tym grozi mi na polecenie swojej „Mocodawczyni” Kancelaria Prawnicza ze Szczecina (wezwanie otrzymałam w mijającym tygodniu, mając na spełnienie roszczenia … jeden dzień), w odniesieniu do mojego ostatniego wpisu na blogu, pod tytułem: Kategoryczne „NIE” dla edukacji domowej w Górce Duchownej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s